Praca w Hiszpanii

Wśród krajów Unii Europejskiej, do których Polacy zamierzają udać się po trochę grosza, Hiszpania znajduje się pod koniec stawki. Zdecydowanie przegrywa z potęgami takimi, jak Wielka Brytania, Irlandia czy Niemcy. Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej wyliczyło, że w ciągu najbliższego dziesięciolecia wyjedzie do Hiszpanii do 45 tys. naszych rodaków, czyli – w wersji maksymalnej – o 78 tys. mniej niż na Wyspy Brytyjskie.

Mimo to Hiszpanie woleli się zabezpieczyć przed napływem obcej siły roboczej, wprowadzając dwuletni okres przejściowy. Mimo okresu przejściowego, pracę w Hiszpanii znaleźć można stosunkowo łatwo. Wszystko dzięki umowie podpisanej między rządami polskim i hiszpańskim o wzajemnym przepływie pracowników. Zdarzyć się jednak może, że teoria za nic nie będzie przystawać do praktyki – bezrobocie w Hiszpanii sięga 11%, wobec czego pierwszeństwo w procesie zatrudniania mają oczywiście Hiszpanie. Zajęcia, jakich najczęściej podejmują się Polacy, związane są z pracami sezonowymi, a więc zbieraniem warzyw i owoców (truskawki, cytrusy, oliwki), pielęgnacją roślin, dorabianiem w sektorze turystycznym (hotele, restauracje, bary). Potrzebni są także kierowcy i budowlańcy.

Na mocy umowy w sprawie “uregulowania i zarządzania napływami i odpływami migracyjnymi” każdego roku ustalana będzie przez stronę hiszpańską wielkość pracowniczego kontyngentu. Dyrekcja Generalna ds. Zarządzania Migracją Ministerstwa Pracy i Spraw Społecznych Hiszpanii, na podstawie analiz rynku pracy, ustali, w jakich sektorach zatrudnić się mogą pracownicy z nowych krajów członkowskich. Oferty pracy (zarówno długoterminowe, jak i sezonowe) będą przesyłane przez dyrekcję do naszego resortu zatrudnienia, a stamtąd trafią do poszczególnych urzędów pracy.

Pomimo hiszpańskich obaw przed przesyceniem rynku pracy siłą roboczą z nowych krajów członkowskich i wprowadzenia dwuletniego okresu przejściowego, obywatele krajów Europy Centralnej i Wschodniej są w Hiszpanii poniekąd uprzywilejowani. Nie tylko mają pierwszeństwo przed obywatelami innych kontynentów, ale też dano im sporą dowolność, jeśli chodzi o wybór miejsca pracy oraz te same prawa, co innym obywatelom Unii Europejskiej. Jak podaje EURES, w grudniu 2003 roku było w sumie 25 520 umów o pracę między hiszpańskimi szefami a pracownikami z nowych krajów członkowskich.


Język lepiej znać

Nie da się ukryć, że czym lepsza znajomość języków obcych (hiszpańskiego i angielskiego), tym większa szansa na atrakcyjną i dobrze płatną pracę. Można chociażby spróbować poszukać zatrudnienia w lokalach gastronomicznych, gdzie do pensji da się dorobić napiwkami. Przy łucie szczęścia można załapać się w sezonie na posadę na należących do Hiszpanii Wyspach Kanaryjskich czy Balearach, do których należy znana wszystkim miłośnikom turystyki na świecie Majorka. Na pracę inną niż fizyczna na razie nie ma w Hiszpanii większych szans ponieważ Polska podpisała z Hiszpanią stosowną umowę. Polak zatrudniony na Półwyspie Iberyjskim ma takie same prawa (ale też obowiązki!) jak jego hiszpański kolega. Oznacza to, że obejmuje go system ubezpieczeń i świadczeń socjalnych, a miesiące przepracowane w Hiszpanii zostaną mu zaliczone na poczet przyszłej polskiej emerytury. Dodatkowo ta sama umowa przewiduje, że każdego roku do Hiszpanii może wyjechać z Polski maksymalnie pięćdziesięciu stażystów. Na pracę stałą można liczyć w przypadku, gdy nasz przyszły hiszpański pracodawca udowodni swoim władzom, iż na oferowane miejsce pracy nie ma kandydata „miejscowego”. Dopiero wtedy polski robotnik będzie mógł uzyskać wizę oraz pozwolenie na pracę.

Zarobki w Hiszpanii

W większości „starych” krajów członkowskich pojęcie płacy minimalnej nie istnieje. W Hiszpanii na szczęście jest odwrotnie, dzięki czemu wypłacanie pensji niższej niż minimalna uznawane jest przez rząd załamanie prawa. Według unijnego serwisu EURES najniższe możliwe wynagrodzenie w sektorze rolniczym, przemyśle i usługach (nie mają znaczenia ani płeć ani wiek) to 15,35 euro za dzień (460,50 euro miesięcznie). Mowa oczywiście o zatrudnieniu legalnym na pełny etat – w takim przypadku rocznie nie można zarobić mniej niż 6447 euro (do sumy dodano ewentualne premie).

Oczywiście w przypadku stałego zatrudnienia kwestia wysokości pensji różnić się w może w zależności od wykonywanego zawodu czy miejsca pracy (zarobki w stolicy są zazwyczaj wyższe niż na prowincji). Według hiszpańskiego prawa pracy, pensja musi być wypłacana w maksymalnie miesięcznych odstępach, pracownik musi ponadto otrzymać szczegółowy wydruk z wyszczególnieniem sum odprowadzonych na podatek czy ubezpieczenie społeczne.

Mieszkanie w Hiszpanii

Jeśli wybierasz się do Hiszpanii pracować sezonowo, problem zakwaterowania najprawdopodobniej rozwiąże Twój pracodawca. Mam na myśli wyjazdy grupowe, czyli przypadki, gdy oferta spływa z Hiszpanii przez nasze ministerstwo pracy do poszczególnych „pośredniaków”. W innej sytuacji, gdy do Hiszpanii jedziesz na własną rękę, najpewniej o zakwaterowanie będziesz musiał postarać się sam. Jedną z opcji jest namiot i kwaterunek na kempingu czy miejscu wskazanym przez pracodawcę. Tego rozwiązania nie polecam oczywiście osobom, które wybierają się do Hiszpanii na dłużej.

Według sieci EURES, ogłoszeń o mieszkaniach do wynajęcia najlepiej jest szukać w hiszpańskich gazetach bądź ich wydaniach internetowych. W Hiszpanii działają także agenci nieruchomości, jednak w tym przypadku – tak jak i w Polsce – musisz się liczyć z dodatkowymi opłatami, na przykład kaucją w wysokości miesięcznego czynszu. Pamiętaj o podpisaniu stosownej umowy. W razie problemów możesz poprosić o pomoc organizacje konsumenckie, takie jak Oficina Municipal de Información al Consumidor (OMIC), Asociaciones de Consumidores Usuarios lub Juntas Arbitrales de Consumo.

W Hiszpanii działa ponadto organizacja pod nazwą Instituto de la Juventud (Instytut Młodzieży), zajmująca się wyszukiwaniem stosunkowo taniego tymczasowego kwaterunku dla osób, które nie skończyły jeszcze 30 lat. Chodzi o osoby z innych krajów, które przyjechały do Hiszpanii uczyć się bądź pracować. Szczegóły na temat funkcjonowania organizacji znajdziesz w Internecie pod adresem www.mtas.es/injuve (e-mail: viviendaempleo(S)mtas.es). Informacji o zakwaterowaniu tymczasowym możesz szukać również w hiszpańskich punktach informacji turystycznej.



Zobacz podobne

  • Legalna praca w Hiszpanii – formalności
  • Hiszpania
  • Dziwne oferty pracy dla Polaków
  • Portugalia
  • Polacy, praca, emigracja?
  • Praca sezonowa za granicą
  • Ile kosztują studia w Europie?
  • Written by:

    One Response to “Praca w Hiszpanii”

    1. 02-11-2009 at 22:41, Angelika says:

      Witam, bardzo mi się marzy wyjazd do Hiszpanii. Chciała bym wyjechac tam na jakiś czas do pracy. Jednak nie mam za bardzo z kim tam wyjechac i nie wiem w zasadzie nic o zyciu tam. Jesli znalazła by sie jakas oferta wiarygodna pracy bardzo prosze o kontakt mailowy : angelika-kulaga@wp.pl

    Leave a Reply

    XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    *
    = 3 + 2