Nie da się ukryć, że najbogatszą bazą, jeśli chodzi o zagraniczne ogłoszenia i oferty, jest globalna sieć, czyli Internet. Szczęśliwy, więc ten, kto dysponuje stałym łączem, a dodatkowo zna języki obce i swobodnie porusza się po pajęczynie stron internetowych. Sieć jednak to nie tylko dobrodziejstwo ogromnego wyboru, ale też… wielki śmietnik. Publikowane w Inter-necie oferty trzeba dokładnie czytać, a potem dodatkowo weryfikować. Zdarza się, bowiem, że przeterminowane ogłoszenia nie są usuwane. Intratne stanowisko może okazać się nieaktualne od dobrych kilku miesięcy, a firma szukająca pracowników już dawno nie istnieć. Ogólnie jednak w procesie poszukiwania zajęcia dogodny dostęp do Internetu to pierwszy krok do sukcesu.
W globalnej sieci znaleźć można nie tylko strony pośredników czy firm konsultingowych, które w imieniu pracodawców poszukują odpowiednich specjalistów. Przez Internet można nawiązać kontakt z przyszłym szefem osobiście, można też w sieci zamieścić własny życiorys i list motywacyjny. Można na bieżąco śledzić ogłoszenia w lokalnej prasie (wiele gazet publikuje oferty również na swoich stronach internetowych). Dzięki Internetowi można wreszcie nawiązać kontakty albo z mieszkającymi za granicą Polakami, albo i z tymi, którzy wrócili do kraju i mogą podzielić się swoimi przemyśleniami odnośnie pracy w danym kraju. Idealnym miejscem wymiany doświadczeń są wszelkiego rodzaju fora internetowe, czaty oraz grupy dyskusyjne.

Instytucje w sieci
Większość ambasad (choć niestety nie wszystkie) dysponuje rozbudowanymi stronami, na których potencjalny zagraniczny pracownik może znaleźć szczegółowe informacje o wybranym kraju. Dodatkowo języka można zasięgnąć u przebywającej na obczyźnie Polonii. Nasi rodacy w innych krajach zazwyczaj organizują się w grupy, a grupy te bardzo często mają swoje strony internetowe z adresami i numerami telefonów włącznie. Informacje o pracy za granicą znaleźć można ponadto w witrynach wszelkich stowarzyszeń gospodarczych czy izb handlowych.
Można także korzystać z portali poświęconych zatrudnieniu. Te najbardziej znane to na przykład Monster (www.monster.com – oferty nie tylko z Unii Europejskiej, ale i całego świata), Jobpilot (www.jobpilot.com) czy Stepstone (www.stepstone.com). Są ponadto portale poświęcone tylko i wyłącznie jednej branży, chociażby informatyczny Dice (www.dice.com) czy menedżerski Career Journal (www.careerjournal.com)
Polecam korzystanie z Internetu nie tylko w przypadku poszukiwań odpowiednich ofert . zatrudnienia. Sieć przyda się także wtedy, gdy potrzebne będą informacje odnośnie warunków klimatycznych kraju, do którego się wybieramy, zwyczajów, miejsc godnych odwiedzenia czy tradycyjnej kuchni.

Leave a Reply